"Amelio. Tylko cię droczyłam, nie musisz odpowiadać, mam wyobraźnię, wiesz. Zaraz, dlaczego wyglądasz, jakbyś miała zaraz zacząć hiperwentylować?... o kurwa."
Ashley rzuca się do mnie i zaczyna masować mi plecy delikatnymi pociągnięciami, prosząc, żebym wzięła głęboki oddech.
Powiedziałam mojemu ojczymowi, że go kocham. Pieprzę męża mojej matki. Mojej matki, która nie żyje. Mojej matki, która ani






