**Punkt widzenia Margot**
Prysznic stanowił problem, odkąd po raz pierwszy od wielu godzin musiałam zdjąć bandaż owinięty wokół szyi...
Widok pod spodem był piekielny – przerastał to, czego w ogóle spodziewałam się zobaczyć.
Wyglądało to tak, jakbym była gdzieś więziona i torturowana...
Cała moja szyja wydawała się być teraz pokryta śladami, płótno rozlewających się kolorów, których makijaż nie mi






