** Perspektywa Poppy **
W chwili, gdy wychodzę z chaty, powietrze wydaje się inne. W jakiś sposób żywe. Las rozciąga się wokół nas we wszystkich kierunkach, a wysokie sosny kołyszą się delikatnie na wietrze. Światło słoneczne przenika przez korony drzew w miękkich, złotych smugach, malując ścieżkę poruszającymi się plamami światła.
Kiedy byłam tu ostatnim razem, to miejsce wydawało się duszące, al






