** Perspektywa Leo **
W sekundzie, w której Poppy znika na schodach, by się ubrać, Jake wypuszcza powietrze, jakby wstrzymywał oddech od godziny. Nie ruszam się z miejsca. Jake przez kolejne kilka sekund wpatruje się w schody, po czym w końcu przeczesuje dłonią włosy.
"Zostaje", mówi cicho.
To nie jest pytanie, to stwierdzenie, które musi usłyszeć na głos i podejrzewam, że nie po raz ostatni.
"Na






