**Punkt widzenia Paige**
Przez dłuższą chwilę żadne z nas się nie odzywa. Jedynymi dźwiękami są śmiech Jaxona i łagodny wiatr szumiący w drzewach. Parker spogląda na nas, jakby walka o trzymanie się z daleka sprawiała mu trudność, gdy czuje, jak bardzo go potrzebuję. Ale wie, że teraz muszę bardziej odwrócić uwagę Jaxona. Nie chcę, żeby widział, że jestem zdenerwowana.
– Nie wiem, co przeraża mnie






