** Punkt widzenia Paige **
Poranek zaczyna się cicho, z trzema moimi partnerami wciąż na patrolu.
Światło słoneczne zagląda przez zasłony, tworząc ciepłą złotą linię na łóżku. Przez kilka chwil po prostu oddycham, skupiając się na miarowym rytmie i cieple przyciśniętym do moich pleców. Wtedy Callen porusza się, jego ramię zacieśnia się wokół mojej talii, przyciągając mnie jeszcze bliżej do gorąca






