** Punkt widzenia Paige **
Czuję coś budzącego się w mojej piersi, co nie jest nerwami ani zwątpieniem; to cel.
– Chcę tam być – mówię.
Wszystkie cztery głowy zwracają się w moją stronę.
Ryder marszczy brwi, troska żłobi jego czoło. – Paige…
– Mówię poważnie – stwierdzam, podchodząc bliżej. – Chcę być częścią tego spotkania.
Callen wydycha ostro powietrze. – Skarbie, to nie jest tylko dyskusja. To






