** Punkt widzenia Rydera **
Las jest dziś cichy. Zbyt cichy.
To ten rodzaj ciszy, który sprawia, że każdy instynkt we mnie wibruje ostrzegawczo.
Zanim wyruszyliśmy na nasz pierwszy wspólny patrol, zebrałem nowych egzekutorów na polanie przed domkami. Stali w półkolu, wilki Północy, silne i zdyscyplinowane, czekając, aż rozszerzę więź watahy.
To dziwne uczucie wpuszczać obcych, nawet tymczasowo. Wi






