** Punkt widzenia Paige **
Kiedy się budzę, świat jest cichy.
Słabe szare światło wczesnego poranka sączy się przez zasłony i rozlewa po łóżku. Przez sekundę nie mogę sobie przypomnieć, jak się tu znalazłam. Potem wszystko wraca we fragmentach… wizja, strach, dźwięk głosu Rydera wykrzykującego moje imię. Musiał mnie tu wnieść po tym, jak Jake mnie przebadał.
Pokój pachnie domem, drewnem, mydłem i






