** Punkt widzenia Paige **
Las jest cichy i nieruchomy. Jedynym ruchem są liście trzepoczące na wietrze i egzekutorzy, którzy rozproszyli się szeroko, utrzymując wokół nas perymetru.
Remy jest tym, który przerywa ciszę. – Jest osad – mruczy, kucając przy brzegu. – Nie potrafię powiedzieć, czy jest chemiczny, nie ma zapachu, który mógłbym wyczuć.
Ronnie dołącza do niego, podwijając rękawy. – Nie do






