** Punkt widzenia Paige **
Przez szybę widzę ich… Rydera i Remy’ego. Ich ciała napięte, oczy świecące słabo złotem w ciemności. Nawet stąd czuję ich energię, dziką i żywą, wibrującą w powietrzu jak statyka przed burzą.
Ulga uderza we mnie tak mocno, że kolana prawie się pode mną uginają. Żyją. Wciąż walczą.
Przez chwilę reszta świata zanika. Spojrzenie Rydera odnajduje moje przez okno, ostre i pew






