**Perspektywa Paige**
Powietrze wokół nas jest tak nieruchome, że zdaje się zastygać w miejscu, jakby cały świat wstrzymał oddech.
Jasnowłosy mężczyzna klęczy przede mną na trawie; znów jest człowiekiem, choć wciąż emanuje delikatną, złocisto-srebrną poświatą, która spowija wszystkich Dwukrotnie Zrodzonych. Włosy opadają mu na czoło, gdy pochyla głowę.
Powinnam czuć się nieswojo. Nagi nieznajomy k






