** Perspektywa Rydera **
Drzwi chaty zamykają się za pozostałymi, a cisza, którą po sobie zostawiają, wydaje się naelektryzowana.
Paige stoi na środku pokoju, oddychając powoli, ciężar wszystkiego, co właśnie zaplanowaliśmy, przygniata jej ramiona. Poświata pod jej skórą nie wyblakła całkowicie. Pulsuje miękkim złotem przy obojczyku, nadgarstkach, wzdłuż szyi, jakby podążała za biciem jej serca.
W






