** Punkt widzenia Paige **
W chwili, gdy moje stopy stają na żwirze na skraju lasu, wypuszczam powietrze, co wydaje się pierwszym oddechem od godzin. Znajomy zapach sosny i dymu unosi się w powietrzu. To jest dom, moje bezpieczne miejsce. Miejsce, którego Greg nigdy nie dotknął.
Callen jest przy mnie pierwszy, jego oczy skanują mnie od stóp do głów, jakbym mogła nagle upaść. Remy jest tuż za nim,






