~CLARA~
Niechętnie wpuściłam Alicię do pokoju, patrząc, jak płacze przez ponad minutę. Podeszłyśmy do stołu i siedziałyśmy tam przez chwilę w milczeniu, zanim się odezwała:
— Moje życie zawsze kręciło się wokół Damona. Wiedziałaś, że uratował mnie przed kilkoma samotnymi wilkami, gdy byliśmy młodsi? — zapytała, a ja pokręciłam głową.
— Damon i ja nie rozmawiamy o tobie — mruknęłam i wie






