~CLARA~
Głos Damona był pierwszą rzeczą, którą usłyszałam po przebudzeniu następnego ranka. Kiedy otworzyłam oczy, chodził po pokoju z telefonem przyciśniętym do ucha.
— Zaproś wszystkich. Jeśli nie mogą przyjść w ostatniej chwili, to mam to gdzieś — mruknął, a ja zmarszczyłam brwi. Z kim rozmawiał?
— Dzień dobry — przywitałam się, powoli siadając. Odwrócił się w moją stronę z uśmieche






