~DIMITRI~
– Muszę porozmawiać z Damonem, on wkrótce zrozumie – powiedziała Clara, próbując wrócić do Damona, ale przytrzymałem ją.
– Nie myśli teraz trzeźwo, a nie chcę, żeby cię skrzywdził – powiedziałem jej, a ona odwróciła się do mnie z wrogim spojrzeniem.
– Damon nigdy mnie nie skrzywdzi, w każdym razie nie fizycznie – wycedziła, a ja westchnąłem.
– Tak, ale nie mogę cię zapewn






