~CLARA~
– Nie idę! – wrzasnął Hunter, po czym pobiegł w stronę łóżka i wskoczył na nie.
Westchnęłam ciężko, odwracając się do Damona.
– Mówiłeś, że nie będzie z nim problemu – szepnęłam tak, by tylko on mógł mnie usłyszeć.
– Mam to pod kontrolą – odparł, po czym powoli ruszył w stronę łóżka. Znajdowaliśmy się w sypialni mojej i Damona; właśnie przekazaliśmy nowinę Hunterowi, ale nie przyjął jej ta






