~DELILAH ~
Clara położyła dłoń na moim ramieniu, gdy wracałyśmy do wejścia. Westchnęłam ciężko, wpatrując się w niebo.
Królowa czarownic okazała się zupełnie niepomocna, ale jednocześnie czułam szczerość w jej głosie, gdy mówiła, że nie ma innego wyjścia.
Dlaczego jednak musiało paść na Lucę? Dlaczego teraz?
– Mam wrażenie, że to wszystko moja wina. Gdybym wiedziała…
– Nic nie mogłaś zrobić w tamt






