~DELILAH ~
– Ten bydlak! – krzyknęłam, po czym chwyciłam poduszkę i rzuciłam nią o ścianę.
– Delilah, musisz się uspokoić – mruknęła Clara łagodnie, a ja odwróciłam się do niej z gniewnym spojrzeniem.
– Mój mąż jest z tymi czarownicami całkiem sam i nawet nie pomyślał, żeby do mnie zadzwonić albo chociaż wysłać wiadomość? Jak mam się uspokoić? – zapytałam, a ona westchnęła.
– Dlaczego ty po prostu






