Wilczy Król już przybył?
Ta wiadomość padła z ust samego gubernatora, więc naturalnie nie mogła być fałszywa.
W mgnieniu oka wszyscy obecni dygnitarze zaczęli się rozglądać, jeden po drugim, próbując zidentyfikować Wilczego Króla i sprawdzić, czy dostąpią zaszczytu siedzenia z nim przy jednym stole.
Niestety...
Zerkali na lewo i prawo, patrzyli we wszystkich kierunkach, ale widzieli tylko dygnitar






