Mężczyzna nazywał się Jeramie O’Conner i był wzburzony.
Jego ojcem był Lacles O’Conner, tajemniczy szef hotelu Grand Ocean.
Gdyby Jeramie nikogo nie dręczył ani nie gnębił, panowałby spokój, ale teraz, gdy kilku młokosów z innej rodziny wpadło na niego i podniosło na niego głos na znak braku szacunku, nikt nie mógłby tego tolerować, a już na pewno nie ktoś taki jak Jeramie.
– Dlaczego tak stoicie?






