Perspektywa Freyi
Aurora przygryzła wargę. Słaba woń jej niepokoju dryfowała w moją stronę nawet przez zatłoczoną salę. Nie chciała widzieć mnie stojącej u boku Silasa Whitmora. Nie – nie mogła znieść tej myśli.
Ale słowa Caeluma, sposób, w jaki się jeżył za każdym razem, gdy Silas o mnie mówił, rzeźbiły głębsze rysy w jej opanowaniu. Alpha Srebrnego Kła mógł zerwać naszą więź w Fazie Księżycowego






