Perspektywa trzeciej osoby
Gdy Freya zakończyła połączenie, Kade wpatrywał się w WolfComm w swojej dłoni. Jego palce zwinęły się w pięść i bez zastanowienia trzasnął urządzeniem o biurko z siłą, od której zadrżał blat.
Kade zawsze był żywiołem. Nic nigdy nie wydawało się zdolne go pokonać. Nawet gdy ojciec wrzucił go do wojska, gdzie stawiał czoła surowym próbom i niezliconym przeszkodom, nigdy ni






