Perspektywa Freyi
Wpatrywałam się w niego, a puls dudnił mi z niedowierzania.
Nie będzie mnie już ścigał?
Czy Silas naprawdę to mówił poważnie – czy był wreszcie gotów odpuścić to, co wiązało go ze mną tak zaciekle?
„Jak długo zamierzasz trzymać mnie uwięzioną na tej wyspie?” – zapytałam, głosem cichym, ale podszytym czymś ostrym.
Jego wzrok powędrował do mojego lewego ramienia – tego, które wciąż






