Perspektywa Trzeciej Osoby
Freya nie uwierzyła mu tak naprawdę. Nie do końca.
– Nie uwierzyłam ci – powiedziała cicho, a jej głos niósł się przez ciszę willi. – Po prostu zaryzykowałam… że tym razem nie skłamiesz. Że kiedy nadejdzie czas, naprawdę mnie odeślesz. – Spojrzała na niego, spokojna, lecz zdecydowana. – Silas, mam nadzieję, że tym razem nie postawiłam na złego konia.
Silas posłał jej sła






