To było dziwne uczucie wracać do miejsca, gdzie wszystko się dla niej zmieniło.
Ofelia czuła, jak jej zdenerwowanie rośnie, gdy czarny smok leciał w stronę Cesarskiej Areny. Czy bała się tam wracać? Czy nienawidziła tego Miejsca? Zapewne po trochu jedno i drugie. Nie budziło w niej dobrych wspomnień, z wyjątkiem tej minuty, w której poznała Artura. Jednak wcześniej była śmierć. Wiele, wiele osób,






