Ofelia była rozdarta. Pomiędzy obrzydzeniem, przerażeniem i... współczuciem. Część niej słuchała opowieści Williama i patrzyła na to przez pryzmat własnych doświadczeń. Odkąd została wciągnięta w to Imperium Valyriańskie, zawsze uważała, że jest z nim coś nie tak. Jej przekonanie utwierdziło się, gdy poznała Artura i jego matkę, i usłyszała ich historię. Ta Czerwona Twierdza była najbardziej przer






