Ofelia wpatrywała się w mężczyznę, nieco zagubiona i nie wiedząc, jak zareagować. Nie były jej obce niechciane, wulgarne zaczepki mężczyzn. Jako niewolnica doświadczyła ich aż nadto. Zdarzyło się nawet, że kilkakrotnie jej dotykano, choć wolałaby o tym zapomnieć. Uważała wręcz, że miała ogromne szczęście, zachowując dziewictwo aż do spotkania z księciem.
– Czy ona nie jest tylko niewolnicą? Wiemy






