„Nie masz już dość?”
Nebora marszczyła brwi, patrząc na wszystko, co kupiła Ophelia. Trzy pełne kosze ziół leczniczych na małym wózku za nimi. Konkubina wciąż przyglądała się straganom, wąchając kolejne zioła i obserwując produkty. Ophelia zachichotała.
„Jeszcze nie. Po raz pierwszy widzę targ na Północy, a jechałyśmy tu aż dwie godziny. Powinnam się upewnić, że niczego nie przegapię, zanim wróc






