Zgodnie z obietnicą, Cesarska Konkubina zabrała Ophelię na spacer po targowiskach w towarzystwie armii służących i swoich dzieci. Podczas gdy Elizabeth nie ukrywała znudzenia, Arthur po prostu podążał za Ophelią jak cień, czasem jej dotykając, jakby chciał ją uspokoić, że jest tuż obok. Mała grupa z zainteresowaniem obserwowała liczne stragany i ku zaskoczeniu Ophelii, mieszkańcy miasta nie wydawa






