Następnego dnia Madelyn obudziła się po przespanej nocy bez snów. Przed wyjściem zamknęła pokój na klucz, uniemożliwiając nikomu wejście. Po śniadaniu dotarła do klasy około ósmej.
Gdy tylko Yvonne weszła do sali, odnalazła Madelyn i zapytała:
– Madelyn, dlaczego ty i Zach wyszliście wczoraj tak wcześnie? Kiedy wróciłam do domu, mama była wściekła. Rozbolała mnie głowa od jej gderania, a do tego w






