Nagle nadgarstek Madelyn został mocno ściśnięty. Straciła równowagę i prawie upadła.
Zach gwałtownie wciągnął ją do gabinetu i zamknął drzwi, przekręcając klucz od zewnątrz.
Rosario pośpiesznie podbiegła i powiedziała: „Panie Jardin, co pan robi?”.
Madelyn waliła w drzwi: „Co ty robisz?! Wypuść mnie. Zach, ty draniu. Za kogo ty się uważasz, żeby mnie zamykać?!”.
Zach wyjął klucz po zamknięciu drzw






