Madelyn skinęła stanowczo głową. „Jestem pewna”.
Tiger skrzyżował ramiona i uśmiechnął się, myśląc, że w końcu się dzisiaj uśmiechnęła.
„Wygląda na to, że mój przyjaciel jednak mnie nie oszukał. Ale skąd wiesz, że jest autentyczny?”.
Madelyn potrząsnęła głową. „Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale w tym obrazie jest coś znajomego, czego nie mogę zignorować. Jestem przekonana, że jest prawdziwy”.
„Ro






