– Dlaczego przyjechałeś do szkoły? – zapytała Madelyn, łapiąc oddech i kładąc dłoń na klatce piersiowej.
– George zadzwonił do mnie i powiedział, że jeszcze nie wróciłaś do domu. Pomyślałem, że możesz wciąż być w szkole – odparł Ethan, posyłając jej uśmiech. – Martwiłem się, bo jest już późno, więc przyjechałem sprawdzić, co u ciebie. Nie spodziewałem się, że tutejsi uczniowie będą aż tak entuzjas






