Cecilia niedbale starła łzy z kącików oczu. Jej eyeliner rozmazał się, przez co makijaż wyglądał okropnie. "Przeleję ci pieniądze za godzinę".
"Dziękuję, pani Samford".
Gdy tylko odebrała pendrive'a z rąk tamtej osoby, ona również opuściła firmę.
Na dole Blake uśmiechnęła się i skłoniła, patrząc na odjeżdżający samochód Zachа: "Panie Jardin, proszę jechać powoli i życzę bezpiecznej drogi".
"Dobra






