Fred warknął: „Mya! Mówię do ciebie!”
Mya czuła się nim rozdrażniona. Podniosła gniewnie głowę i krzyknęła: „Przestań mnie dręczyć. Nie chcę z tobą rozmawiać. Jak tylko zejdę na dół, wracam do domu”.
Nikt nigdy wcześniej nie doprowadził Freda do takiej wściekłości. Ona była jedyną osobą, której się to udało.
Zwrócił się do podwładnego: „Riley, sprowadź tu helikopter tak szybko, jak to możliwe”.
–






