Madelyn zdała sobie sprawę, że to Zach trzyma ją w ramionach. Temperatura jego ciała była alarmująco wysoka. Wciąż źle się czuł, a mimo to upierał się, by przy niej zostać.
Patrząc na przystojną twarz Zacha, przypomniała sobie, jak bardzo go kiedyś kochała. Pomyślała: „Zach, dlaczego tak bardzo nienawidziłeś mnie w poprzednim życiu? Czy dlatego, że skrzywdziłam Jadie? Przecież odpokutowałam ten gr






