Natalie udała się do siedziby Dream.
Tuż po wejściu do holu zobaczyła Yandela w fioletowym garniturze. Patrzył niespokojnie na wejście, oczekując jej przybycia. Kącik jego ust uniósł się w chwili, gdy ujrzał Natalie.
– W końcu jesteś – przywitał się Yandel. – Słyszałem od Rossa o wszystkim, co wydarzyło się wczoraj w rezydencji Watsonów. Jesteś niesamowita!
– Właściwie nie musisz czekać na mnie pr






