Hannah się wtrąciła. – Dobrze się dziś spisałeś. Gdybyś wydawał się przed chwilą choć trochę nieśmiały, kazałabym ci spać w osobnym łóżku!
Wargi Jasona wygięły się w uśmiechu. – Hannah... skoro wszyscy młodsi są tutaj, mogłabyś oszczędzić mi wstydu?
Hannah przewróciła oczami na Jasona i powiedziała: – Czy nie pochwaliłam cię przed chwilą? Jak śmiesz prosić o więcej?
– W porządku. Wszystko, co mówi






