Wszyscy byli zaskoczeni po wysłuchaniu słów Martina z nagrania.
W końcu nikt nie spodziewał się, że tak zwana ofiara będzie tak zboczona, gdy jest sama.
– Mój Boże! Martin okazał się zboczeńcem! Pamiętacie, jaki przed chwilą był pewny siebie? To teraz jak policzek w jego twarz, prawda?
– Syn Rowana jest nadmiernie ambitny. Chociaż jest bezużyteczny, wciąż marzy o tym, by w przyszłości żyć na koszt






