Martin zacisnął zęby na widok Natalie. – Natalie, jak śmiesz być tak arogancka? Chciałaś nawet na mnie wymusić uległość! Okazałem ci litość, bo jesteś kobietą, ale nigdy nie pomyślałbym, że mi to zrobisz! Jaką ty jesteś nikczemną kobietą!
Wpatrując się w Martina, Natalie nie mogła powstrzymać się od prychnięcia: – Hmph! Pan Martin jest naprawdę dobry w aktorstwie! Gdybyś był kobietą, podejrzewałab






