We czworo usiedli w barze. Yandel skinął na kelnera i polecił mu przynieść butelkę wyśmienitego wina, którą dostarczył tu wcześniej.
Niedługo potem kelner przyniósł wino. Jednak zamiast standardowych szklanych kieliszków, podał do niego małe gliniane czarki.
Yandel odkorkował butelkę, a powietrze natychmiast wypełniło się bogatym, słodkim aromatem wina, w którym pobrzmiewała delikatna woń kwiatów






