Rygan był nieustępliwy w swoich pchnięciach; z ledwością powstrzymywał jęk wyrywający się z jego ust za każdym razem, gdy zagłębiał się w jej ciele.
W momencie, gdy poczuł, jak zaciskają się wokół jego kutasa, poczuł się, jakby zawierał wieczny układ, a jego serce i dusza zostały jej oddane.
– Elise, hngh, jesteś niesamowita! – jęknął przy każdym pchnięciu w jej cipkę; byli jak zwierzęta w szaleń






