Elise czuje się, jakby uderzył w nią ciężki głaz; jej ciężki oddech uspokaja się w chwili, gdy zaczyna odzyskiwać przytomność.
Zniknęły kamienne ściany i żelazne drzwi, za którymi ją więziono; teraz patrzyła w niebo i gwiazdy nad nią.
Jej ciało swędzi od zroszonej trawy, na której leży. Odepchnięcie się od ziemi i wstanie zajmuje jej chwilę; przy każdym ruchu trawa szeleści pod jej ciałem. Jęknęła






