~Punkt widzenia Avy~
Nie drgnęłam.
Nie mrugnęłam.
Zastygłam w bezruchu.
– Witaj, siostro.
Te słowa odbiły się echem w mojej głowie, dźwięk, który nie wydawał się prawdziwy, niczym okrutny żart, którego nie potrafiłam w pełni zrozumieć. Mój uścisk na ramieniu Graysona zacieśnił się, kłykcie zbielały, gdy próbowałam przetworzyć szok, który zalewał mnie niczym fala pływowa. Każdy cal mojego ciała drż






