~Perspektywa Graysona~
Otrząsnąłem się z szoku, serce waliło mi w piersi, ogień w żyłach wyprzedzał mgłę w umyśle. Fabryka majaczyła przede mną, pochłonięta przez płomienie, jej sylwetka była postrzępioną linią na ognistym tle. Nie myślałem – nie mogłem myśleć. Każdy mięsień w moim ciele krzyczał, by się ruszyć, by dostać się do niej.
Zrobiłem krok w stronę piekła, ale nagle dłoń chwyciła mój nadg






