~Perspektywa Avy~
Zamrugałam, patrząc na niego, a mój umysł gorączkowo próbował nadać sens jego słowom. Czy dobrze usłyszałem? Moje usta rozchyliły się, gotowe, by przemówić, ale zanim zdążyłam, cofnął się, tworząc przestrzeń między nami.
– I to niedowierzanie – mruknął – fakt, że nie wiesz, czy dobrze mnie usłyszałaś, albo czy w ogóle możesz uwierzyć, że bym to powiedział… to jest właśnie powód,






