~Punkt widzenia Graysona~
Rickon wychylił się w stronę podłokietnika, wyciągając miniaturową butelkę whisky z ukrytego schowka. Uniósł ją, jakby odkopał jakiś wielki skarb. – Zasady są proste – powiedział, potrząsając lekko butelką dla efektu. – Na zmianę zadajemy sobie pytania. Nic zbyt osobistego – nie martw się, nie zamierzam grzebać w twojej tragicznej historii życia czy coś w tym stylu. Ale j






