~Punkt widzenia Avy~
– To jest wyjątkowo zły pomysł – mruknęłam pod nosem, moje obcasy stukały nerwowo o wypolerowaną podłogę. Mimo to, podążałam za Graysonem bez wahania.
Nie byłam pewna, co w niego wstąpiło – ani we mnie, jeśli o to chodzi. Kilka minut temu siedzieliśmy w restauracji, a teraz, oto byłam tutaj, praktycznie wywleczona na zewnątrz, zanim nasze jedzenie w ogóle dotarło.
Wszystko zac






